Po raz pierwszy robiłam to wspaniałe danie, ale na pewno nie ostatni. Mam już w głowie kolejne jego wersje :)
Inspirację znalazłam w Kuchenkowie u Maugustynki i bardzo jej za to dziękuję :) a przepis w oryginale pochodzi stąd. Podobnie jak Maugustyna wędzony boczek zastąpiłam szynką i na tym koniec moich zmian.
Wszystkim, którzy jeszcze nie próbowali tej potrawy gorąco polecam.
Składniki:
- 175 g mąki pszennej
- 125 g masła
- 25 g startego żółtego sera
- 3 łyżki wody
- 2 łyżki suszonego oregano lub innych ziół prowansalskich
- 250 g wędzonego boczku (zastąpiłam szynką)
- 4 - 5 dużych cebul
- duży pęczek natki pietruszki
- garść oliwek zielonych lub czarnych
- 3 jajka
- 1 łyżeczka mielonego chili lub ostrej papryki
- 250 ml kwaśnej śmietany 18%
- 1 mały jogurt grecki lub naturalny (dałam 200 g)
- sól, pieprz - do smaku
Mąkę z solą mieszamy, przesiewamy do miski. Dodajemy posiekane w kawałki masło, starty żółty ser, zioła i wodę. Wody dolewamy tyle, aby mieszanina się połączyła. Zagniatamy ciasto tak aby było jednolite, zawijamy w folię spożywczą lub aluminiową i wkładamy na ok. 30 min. do zamrażalnika.
W tym czasie kroimy cebulę w plasterki, a boczek (lub szynkę) w plastry lub nieduże kawałki. Smażymy na rozgrzanej patelni boczek ew. szynkę (jeśli szynka jest chuda to na oliwie) i cebulę, do momentu aż cebula będzie miękka. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i chili.
Piekarnik nagrzewamy do 190 st. C.
Ciasto wyjmujemy z zamrażalnika. Formę (ja piekłam w formie do tarty o średnicy 24 cm) smarujemy tłuszczem i wykładamy ciastem, a następnie całą powierzchnię ciasta nakłuwamy widelcem. Ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 20 minut (do uzyskania złotej barwy).
Jajka ubijamy ze śmietaną i jogurtem, dodajemy posiekaną natkę pietruszki oraz przyprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Zrumienione ciasto wyjmujemy z piekarnika, na dnie układamy boczek (szynkę) z cebulą, układamy oliwki, ewentualnie inne dodatki. Ja posypałam jeszcze startym żółtym serem. Całość zalewamy sosem jajeczno-śmietanowym i wkładamy z powrotem do piekarnika. Pieczemy do momentu, aż farsz się zetnie i ładnie zrumieni. U mnie trwało to ok. 25-30 min.
Smacznego ;)
Twoja 100x ładniejsza niż w oryginale (o ile to oryginał :P)! Smakowicie się prezentuje z tymi oliwkami. Do tej pory żadne quiche mnie nie zachwyciło na tyle, żebym miała ochotę je zrobić, ale Twoje jest boskie! ;)
OdpowiedzUsuńWspaniale wygląda a jak wspaniale musi smakować... aż ślinka cieknie :)
OdpowiedzUsuńKasiu, nie mam pojęcia czy to oryginał :) Nie znam się na quiche'ach Generalnie na quiche spotkałam już różne przepisy, ale ten wydał mi się fajny i faktycznie świetnie smakuje. Na tamtą stronę trafiłam właśnie pierwszy raz dzięki Maugustynie i jej quiche więc nie wiem skąd autorka czerpie inspiracje. Składniki zawsze można zrobić według własnych upodobań :)
OdpowiedzUsuńForumkulinarne mogę polecić, jest naprawdę smaczne.
Shy, jeśli przepadasz za oliwkami to myślę że warto je dodać.
O rany, aż się głodna zrobiłam oglądając zdjęcia. Chyba dopisze je do listy: muszę to zrobić :)
OdpowiedzUsuńna pewno by mi smakowalo:)
OdpowiedzUsuńWygląda na bardzo apetyczne, z chęcią zjadła bym kawałeczek, jedynie powyciągałabym oliwki :) niestety nie należę do miłośników oliwek.
OdpowiedzUsuńWygląda tak smakowicie, że na pewno w najbliższym czasie będę ją testowała:) w składnikach brakuje 3 jajek, które należy zmiksować ze śmietaną
OdpowiedzUsuńMroczna Elfka
Przepysznie wygląda!
OdpowiedzUsuńwspaniale wygląda! smakuje jeszcze lepiej, warto. Ja jak pierwszy raz jadłam to nie mogłam narozkoszować się smakiem
OdpowiedzUsuńOj, narobiłaś mi smaka :-)
OdpowiedzUsuńRobiłąm kiedyś coś podobnego i bardzo, ale to bardzo nam smakowało ...a u Ciebie widzę dodatek, który by mnie na pewno zachwycił - oliwki:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Wam za przemiłe komentarze a przepis polecam bo jest wart wypróbowania moim zdaniem. Ja już wiem że będę do niego chętnie wracać :)
OdpowiedzUsuńMroczna Elfko bardzo dziękuję, słusznie zauważyłaś. Już poprawiam :)
Pozdrawiam cieplutko :)
oliwek nie lubię, ale generalnie ciekawa propozycja:)
OdpowiedzUsuńDusiu, oliwki możesz zastąpić innymi składnikami albo całkiem pominąć. Ja lubię tego rodzaju przepisy głównie z tego powodu że składniki można komponować dowolnie
Usuń